Nie tylko cali, ale i zadowoleni. Debiut mistrza wyścigów motocyklowych na torze żużlowym zakończył się sukcesem. W sierpniu Bartek Zmarzlik zmierzy się na torze wyścigowym. 

Dziś odbyła się pierwsza z dwóch konfrontacji styli. Zawodnicy z zupełnie innych dyscyplin postanowili zamienić się na maszyny. Część pierwsza sportowego eksperymentu odbyła się dziś na gorzowskim stadionie żużlowym.

-To był świetny dzień, cieszę się że mogłem poznać Marka i wprowadzić go w mój świat– mówi Bartosz Zamrzlik. – Z tego co mówił to zupełnie inna technika jazdy niż na torze i ciężko było mu się przestawić. Ze swojej strony dodam, że jest bardzo dobrym uczniem i na pewno przyswajanie nowych umiejętności przychodziło mu znacznie szybciej, niż przeciętnemu uczniowi szkółki żużlowej. Widać, że to doświadczony zawodnik i z kółka na kółko robił bardzo duże postępy, pod koniec już naprawdę dobrze mu szło. Dla mnie poza wyjątkowym gościem i rolą nauczyciela, był to zwyczajny dzień, przyznam że nie mogę doczekać się mojej wizyty na torze w Poznaniu i mojej zamiany. Bardzo się ekscytuje!– przekonuje żużlowiec.

Urodziny na motocyklu żużlowym
Uczeń Bartka, czyli mistrz Polski w wyścigach motocyklowych- Marek Szkopek, wizytę na stadionie im. Edwarda Jancarza odbył dokładnie w dniu swoich urodzin. – To był wspaniały dzień i super niespodzianka– mówi Szkopek. – Bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tego wydarzenia. Świetnie się bawiłem, nie obyło się oczywiście bez dwóch niegroźnych upadków. Szybko się podniosłem i jechałem dalej. Sama jazda nie była dla mnie problem, podobnie jak brak hamulca, starty, czy wyjścia z łuku. Najtrudniejsze było złamanie motocykla na wejściu w zakręt. Tu wychodziły różnice w technice, na torze asfaltowym patrzymy w zupełnie inne punkty. Ciężko było przestawić się także na jazdę z wystawioną nogą, nie wiedziałem na początku co z nią robić. Dużo zabawy, nowe doświadczenie i nie wiem czy nie wrócę na stadion żużlowy. Podobno szybko łapałem, a drzwi zawsze otwarte– śmieje się Marek.

Dzień zwieńczył tort urodzinowy i zaproszenie do rewanżu. Tym razem zawodnicy spotkają się na torze w Poznaniu. Już dziś zapraszamy tam kibiców: 8 sierpnia Bartek Zmarzlik dosiądzie tam wyścigowej Yamahy.

Zamiana zawodników to wspólna idea promocji motorsportu za którą stoją klub Stal Gorzów i Wójcik Racing Team. Dzięki poznawaniu nowych dyscyplin i zainteresowaniu nimi kibiców, wspólnie chcą wspierać polskie dyscypliny motorowe.

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.